Mimo że za granicą znajdziemy lepszą pracę, to tu jesteśmy u siebie! – zakończyła przez łzy. Tak radykalna manifestacja patriotyzmu w ustach nastolatki jeszcze kilka lat temu była nie do pomyślenia. Kilkanaście lat temu zresztą też. Pamiętamy dobrze, że pod koniec liceum, w początkach lat 90. z kolegami prześcigaliśmy się w manifestowaniu liberalizmu czy niechęci do mesjanistyczno-bogoojczyźnianej cepelii. Słowa typu „ojczyzna”, „wspólnota”, „honor” były „brzydkimi wyrazami”, nosiły na sobie piętno obciachu. I nie było w tym naszej
są nasze Małe Ojczyzny tzn. rodzina, nasze miasto rodzinne itp. Flaga, granice, hymn - to tylko sprawy umowne, bez większego znaczenia. Zresztą na to że akurat urodziliśmy się w Polsce nie mieliśmy wpływu. Tak samo bylibyśmy partiotami rodząc się np. Nie rozumiem tylko ludzi którzy uważają że są wierzący ale tworzą sobie wyjątki np. --mnie także zastanawia taka praktyka ale cóż, są rózne podejścia;-)>Ja wierzę w Boga ale nie chodzę do Kościoła bo mi. Co za znaczenie ma gdzie się będę modlił? Żadne. w każdej chwili mogę iść do każdego Kościoła i hm. się bawić to źle powiedziane. Ludzie
w to;-) To nic nie znaczy. --------->And it feels like everything's surreal :)>Prawda jest tak cenna, że powinna być chroniona przez strażników kłamstw. Celem nauki jest budowa lepszych pułapek na myszy. Celem natury jest budowa lepszych myszy. Co do Boga to nie wierzę i tak jak @soosa nie lubię swojego księdza a dokładnie proboszcza głupi skur. Ojczyzna no fajnie jestem polakiem nie wstydze się tego nie chciałbym sie urodzić francuzem czy amerykaninem ale wcale nie poszełbym na ochotnika na wojnę, cenie własne życie i chce zyć( bardziej niż swoje to chyba mojej rodziny przyszłej i tej.
cały czas żyć historią, należy pamiętać i dbać by pamięć trwała. w niego ale nie przywiązuję się do jakiejś konkretnej doktryny. W tym przypadku jestem wolnomyślicielem:D hehe>Ale ludzie muszą w coś wierzyć. Ich wybór i wybór wiary;)>Ojczyzna---jest, z założenia determinuje naród i wspólnotę kulturową, tradycję etc. pamięcią;-) Zgodnie z Orwellem;)>Honor-rzecz praktycznie niespotykana w dzisiejszych czasach. szkoda;-)>osobiście staram się przestrzegać pewnych norm a czy to są moje własne normy czy wkręcone mi w procesie socjalizacji. W każdym razie nie można być kosmopolitą, nie wierzę
komplikują sprawy tworząc sztuczne podziały; moja religia twoja religia, mój Bóg jest lepszy twój gorszy. Religie wyrosły z korzenia władzy i teraz jest to anachronizmem. Zresztą większośc doktryn, religii etc. ---Jak mówią Górale: wierz w Boga ale mu nie ufaj;-) hehe>2. Honor - sprawa czysto historyczna. Kiedyś honor był ważniejszy niż życie, teraz jest tylko pustym słowem - widocznie ludziom nie jest potrzebny i tak jest O. wegetuje on na resztkach przyzwoitości. postawa niepożądana i mało wartościowa w sensie materialnym. Myślę że raczej ważniejsze są nasze Małe Ojczyzny tzn. rodzina,
Mimo że za granicą znajdziemy lepszą pracę, to tu jesteśmy u siebie! – zakończyła przez łzy. Tak radykalna manifestacja patriotyzmu w ustach nastolatki jeszcze kilka lat temu była nie do pomyślenia. Kilkanaście lat temu zresztą też. Pamiętamy dobrze, że pod koniec liceum, w początkach lat 90. z kolegami prześcigaliśmy się w manifestowaniu liberalizmu czy niechęci do mesjanistyczno-bogoojczyźnianej cepelii. Słowa typu „ojczyzna”, „wspólnota”, „honor” były „brzydkimi wyrazami”, nosiły na sobie piętno obciachu. I nie było w tym naszej
Jak zepsuje Ci się windows nie naprawiaj go bo i tak mu nie pomożesz. Być może nie wiesz ale na forum istnieje chat. Nie rozumiem tylko ludzi którzy uważają że są wierzący ale tworzą sobie wyjątki np. mówią: jestem katolikiem ale nie praktykującym, albo wierzę w Boga ale nie chodzę do Kościoła. To tak jakby twierdzić: Panie Boże wierzę w Ciebie ale nie masz racji w pewnych kwestiach bo ja wiem lepiej od Ciebie co dla mnie jest dobre - hahahahah>2. Kiedyś honor był ważniejszy niż życie, teraz jest tylko pustym słowem - widocznie ludziom nie jest potrzebny i tak jest O. Myślę że raczej ważniejsze
w to;-) To nic nie znaczy. --------->And it feels like everything's surreal :)>Prawda jest tak cenna, że powinna być chroniona przez strażników kłamstw. Celem nauki jest budowa lepszych pułapek na myszy. Celem natury jest budowa lepszych myszy. Co do Boga to nie wierzę i tak jak @soosa nie lubię swojego księdza a dokładnie proboszcza głupi skur. Ojczyzna no fajnie jestem polakiem nie wstydze się tego nie chciałbym sie urodzić francuzem czy amerykaninem ale wcale nie poszełbym na ochotnika na wojnę, cenie własne życie i chce zyć( bardziej niż swoje to chyba mojej rodziny przyszłej i tej.
members is a family and not a judicial issue. "Females in the familymothers, mothers-in-law, sisters, and cousinsfrequently support the attacks. It's a community mentality," said Zaynab Nawaz, a program assistant for women's human rights at Amnesty International. Get the top photos and news of the week from National Geographic News, plus occasional breaking-news alerts. An email confirmation will be sent. Get our news delivered directly to your desktopfree. has scoured the globe for the world's most beautiful, interesting, and off-beat road trips. Dive in to get drive